W Wielką Sobotę na boiskach Ekstraligi rozegrane 13. kolejkę spotkań. W Krakowie Juvenia, która broniła pozycji lidera tabeli przegrała u siebie z Pogonią Siedlce, natomiast wicelider, czyli Ogniwo Sopot przegrał na wyjeździe z Orkanem Sochaczew i spadł na trzecią lokatę.
Orkan Sochaczew goni lidera, hit dla gospodarzy
Hitem 13. kolejki Ekstraligi był mecz w Sochaczewie, gdzie miejscowy Orkan, mający mistrzowskie aspiracje i wzmocniony w tym tygodniu potężnym Tomą Mchedlidze, podejmował czyhające na wpadkę Juvenii Ogniwo Sopot. Gospodarze jednak nie zamierzali im niczego ułatwiać, bo sami mają apetyt na dopadnięcie drużyny z Krakowa.
Lepiej zaczęli gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie po przyłożeniu debiutującego Mchedlidze oraz udanym podwyższeniu Pietera Steenkampa. Ogniwo dość szybko odpowiedziało. Najpierw Aleksander Czasowski wykorzystał świetny przekop Wojciecha Piotrowicza, a następnie kopacz sopocian nie tylko udanie podwyższył, ale i wykorzystał rzut karny, dając swoje drużynie prowadzenie 10:7.
To jednak nie było koniec emocji, bo na drugie przyłożenie graczy Orkana, autorstwa Jonathana O’Neilla w 28. minucie, znów rzutem karnym odpowiedział Piotrowicz, który wcześniej miał jeszcze dwie szanse z rzutu karnego, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Do przerwy goście prowadzili 13:12 i mogli myśleć o wyprzedzeniu Juvenii.
Drugą połowę od trzech punktów z rzutu karnego, udanie wykonanego przez Pietera Steenkampa, zaczęli gospodarze, którzy znów objęli prowadzenie. I chociaż Ogniwo nie prezentowało się wcale źle, to jednak zdecydowanie konkretniejsi byli zawodnicy z Sochaczewa, którzy zaliczyli trzy kolejne przyłożenia!
W 65. minucie kapitalną indywidualna akcją popisał się znów O’Neill i przewaga Orkana wzrosła do stanu 22:13, bo udanie na słupy kopnął Steenkamp. Pięć minut przed końcem po nieco szalonej akcji punkty zdobył Krystian Mechecki, a „dzieła zniszczenia” dokonał znakomity kopacz Orkana, który po efektownym zwodzie ciałem najpierw wpadł z piłką na pole punktowe, a następnie dorzucił dwa „oczka” z podwyższenia.
Ogniwo odpowiedziało tylko jedną „piątką” autorstwa Wiktora Wilczuka oraz trzema punktami po kopie z rzutu karnego Piotrowicza i ostatecznie gospodarze wygrali 34:21. Dzięki temu nie tylko dopisali na swoje konto kolejne punkty, ale również przeskoczyli w tabeli swoich sobotnich rywali.
Orlen Orkan Sochaczew - MKS Ogniwo Sopot 34:21 (12:13)
Orkan: Pieter Steenkamp 14, Jonathan O’Neill 10, Toma Mchedlidze 5, Krystian Mechecki 5
Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 11, Aleksander Czasowski 5, Wiktor Wilczuk 5
Żółte kartki: Cyprian Majcher (Orkan), Dmytro Mokrecow (Ogniwo)
Czerwona kartka: Dmytro Mokrecow (Ogniwo)
Aktualna tabela:
| Klub | Mecze | Zwycięstwa | Remisy | Porażki | Punkty | Bilans | Bonus | |
1 | Juvenia Kraków | 11 | 9 | 0 | 2 | 42 | 405-182 | 6 |
3 | Orlen Orkan Sochaczew | 11 | 8 | 0 | 3 | 40 | 393-204 | 6 |
2 | Ogniwo Sopot | 11 | 8 | 0 | 3 | 38 | 395-217 | 6 |
4 | Edach Budowlani Lublin | 12 | 8 | 0 | 4 | 35 | 306-251 | 3 |
5 | Awenta Pogoń Siedlce | 12 | 7 | 0 | 5 | 29 | 328-246 | 2 |
6 | Drew Pal 2 Lechia Gdańsk | 12 | 4 | 0 | 8 | 20 | 321-313 | 4 |
7 | Arka Gdynia | 11 | 4 | 0 | 7 | 20 | 333-324 | 4 |
8 | Budo 2011 Aleksandrów Łódzki | 10 | 2 | 0 | 8 | 8 | 167-312 | 1 |
9 | KS Budowlani WizjaMed Łódź | 12 | 1 | 0 | 11 | 4 | 91-692 | 0 |