Takie sytuacje jak ta pokazują, jak bardzo ważna jest dobra współpraca wszystkich służb ratunkowych.

policja
pixabay.com

policja

W sobotę chwilę przed godziną 15 dyżurni Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie otrzymali zgłoszenie z wojewódzkiego centrum powiadamiania ratunkowego informację, aby udzielić pomocy zgłaszającemu. Nie było wiadomo, komu, gdzie i w jakim zakresie. W tym dniu służbę pełnili asp. szt. Piotr Wiśniewski oraz asp. Andrzej Komendarski, którzy posiadają ogromne doświadczenie w zakresie koordynacji policyjnych działań. Funkcjonariusze nawiązali kontakt telefonicznym ze zgłaszającym, który powiedział, że jedzie samochodem z żoną, która została użądlona przez pszczołę a jest uczulona na jad. Z uwagi, iż życie kobiety było zagrożone, mężczyzna zdecydował się sam transportować żonę i nie czekał na przyjazd karetki.

Oficerowie dyżurni do realizacji zadania natychmiast skierowali najbliżej znajdujący się patrol ruchu drogowego wchodzący w skład mazowieckiej grupy SPEED w składzie st. sierż. Ewelina Śliwka oraz st. post. Łukasz Dyga. Mundurowi szybko odnaleźli samochód z kobietą, której życie było zagrożone i przez teren Wyszkowa eskortowali pojazd. W tym czasie dyżurny komendy powiadomił szpitalny oddział ratunkowy. Dzięki szybkim i profesjonalnym działaniom policjantów, mieszkanka Warszawy na czas dotarła do szpitala, gdzie natychmiast została objęta opieką przez służby medyczne.

Jak się później okazało do użądlenia doszło podczas wypoczynku na działce, która jest oddalona kilkadziesiąt kilometrów od szpitala. W październiku ubiegłego roku ci sami policjanci z wyszkowskiej grupy SPEED eskortowali tą samą osobę, która został wtedy użądlona przez szerszenie. Dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy kobieta wtedy również na czas dotarła do szpitala.

 

Autor: kom. Damian Wroczyński

Źródło: Komenda Wojewódzka Policji zs. w Radomiu