Kino

Mazowsze

4 listopada o godzinie 20:00 w kinie Bajka w Błoniu odbędzie się premiera filmu "Medjugorje", który opowiada o fenomenie tego miejsca, przedstawiając jego historię, świadectwa osób oraz skrupulatnie analizując stosunek Kościoła do objawień. 

 

Medjugorie

CENTRUM KULTURY W BŁONIU
KINO BAJKA
Ul. Jana Pawła II 1B
05-870 Błonie

TELEFON
Kasa / rezerwacja biletów i seansów
tel. +48 22 752 63 30

 

Recenzja

 

Medjugorje” – film, który niesie nadzieję 

Medjugorska niekończąca się opowieść rozpoczyna się w czerwcu 1981 roku w Jugosławii. Według relacji osób, które określa się dziś mianem widzących, w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca 1981 roku wieczorem dwie niczym szczególnym niewyróżniające się szesnastolatki mieszkające w tym czasie w przysiółku Podbrdo w Bijakovici, zapadłej hercegowińskiej wiosce należącej do parafii w Medjugorie – Ivanka Ivanković z Mostaru i Mirjana Dragičević z Sarajewa – spacerując po zboczu jednego z okolicznych wzgórz, ujrzały coś niebywałego: stojącą na chmurze piękną Kobietę z Dzieckiem w ramionach. Zjawa nic im nie powiedziała, tylko gestem zaprosiła, by podeszły bliżej. Tajemniczą Niewiastę zobaczyły tego dnia także przybyłe na górę zaprzyjaźnione z dziewczynkami – Vicka Ivanković, Milka Pavlović, Ivan Dragičević i Ivan Ivanković. Dzieci ogarnął wielki strach, pragnienie ucieczki. Jednocześnie – jak same dziś twierdzą – doznały również uczucia miłości, słodyczy i spokoju. Objawienia powtarzały się codziennie i trwają nadal (z różną częstotliwością). W maju 2019 roku papież Franciszek oficjalnie wyraził zgodę na pielgrzymowanie do Medjugorje, mimo iż same objawienia nadal bada Kongregacja Nauki Wiary.

Wiele razy byłam świadkiem rozmów o fenomenie Medjugorje. Zdania są mocno podzielone nawet w ramach wspólnoty, do której należę. Przyznaję, że odnosiłam się do tego miejsca z osobistą rezerwą. Moje nastawienie się zmieniło, odkąd na temat kultu Maryi w Medjugorje pozytywnie wypowiedział się śp. Abp Henryk Hoser. Od tej pory czytam i szukam różnych wiadomości i opinii o miejscu, które arcybiskup Henryk Hoser nazwał „konfesjonałem Europy”. Z tego też powodu wybrałam się do kina na film „Medjugorje” i muszę powiedzieć, że była to dobra decyzja.

Film „Medjugorje” to przede wszystkim piękna i wzruszająca opowieść o sile wiary. Świadectwa ludzi, którzy tam, dzięki wierze i sakramentom zmienili swoje dotychczasowe życie, niosą olbrzymi ładunek nadziei, która w dzisiejszym świecie ogarniętym lękiem stała się „towarem deficytowym”. Bardzo podoba mi się, że reżyser prowadzi widza zgodnie z linią obraną przez Kościół. Film nie rozstrzyga kwestii prawdziwości objawień, a jedynie porządkuję wydarzenia przez rozmowy z „widzącymi”, przez budujący wywiad z ks. Joko Zovko, byłym proboszczem medjugorskiej parafii. Urzekły mnie przepiękne zdjęcia, nienachalna narracja i muzyka. Do głębi poruszyły mnie historie bohaterów filmu. Wychodząc z kina miałam poczucie, że ten film był trochę jak rekolekcje: porządkujący, niosący spokój.

Najlepszym podsumowaniem niech będzie słowo reżysera (który sam nawrócił się podczas kręcenia filmu – to też piękna osobista historia): Na świecie jest wiele wspaniałych miejsc do podróżowania: egzotyczne kraje, rajskie plaże czy miasta pełne wypoczynku i rozrywki. Medjugorie nie oferuje niezapomnianych rozrywek. Jest to jednak miejsce i historia, którą można przeżyć i która może zmienić życie. Choćby dlatego warto zobaczyć „Medjugorje” na wielkim ekranie!
 

Anna Stanisławska

 

Źródło: Rafael Film