W piątkowe popołudnie 2,5 latka, dostała wstrząsu anafilaktycznego po otrzymaniu antybiotyku. Szczęśliwie dla niej w okolicy pełnili służbę policjanci z płockich poddziałów prewencji.

Płock
pixabay.com

Policja

W piątek przed godz. 18 w Komorowie podjechał do funkcjonariuszy samochód osobowy. Z pojazdu wybiegł przerażony mężczyzna, który powiedział policjantom, że potrzebuje pilnie pomocy. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego w aucie przewoził 2,5 letnią córkę. Dziewczynka dostała wstrząsu anafilaktycznego po podaniu antybiotyku. Z uwagi na zagrożenie życia dziecko musiało jak najszybciej znaleźć się w szpitalu.

Policjanci bez wahania postanowili pomóc. Włączyli w radiowozie sygnały świetlne oraz dźwiękowe i eskortowali auto z dzieckiem do szpitala. Dziewczynka szybko trafiła pod opiekę lekarzy. Po chwili na szpitalny parking wyszedł tata dziewczynki i przekazał policjantom, że dziecku już nic nie zagraża i podziękował za pomoc.

Pamiętajmy, że zawsze możemy zwrócić się o pomoc do policjantów, szczególnie gdy zagrożone jest zdrowie lub życie ludzkie.

 

Autor: mł. asp Marzena Laczkowska

Źródło: Komenda Wojewódzka Policji zs. w Radomiu